To tylko trzy lata…
   

Jestem w trzeciej klasie liceum i czas, który spędziłam w gimnazjum minął mi tak szybko, że nawet nie wiem, kiedy to się stało. Moja wychowawczyni zawsze nam mówiła, że szkolne lata zlecą niespodziewanie, i że od samego początku powinniśmy wziąć się do pracy. Często powtarzała:, „jeśli chcecie osiągać dobre wyniki w nauce, musicie systematycznie pracować od pierwszej klasy gimnazjum". Mając dwanaście lat uważaliśmy te słowa za przesadzone i to myślenie było dla nas za bardzo na wyrost. Teraz kiedy jestem już prawie pełnoletnia, wiem, że nauczycielka miała rację.

Gimnazjalne znajomości - bezcenne.

Kiedy byłam w gimnazjum, często zdarzało mi się narzekać na kontakty z kolegami i koleżankami. Mówiłam, że nie byliśmy zgraną klasą, byłam niezadowolona z tego, że nie jeździliśmy na wycieczki szkolne itp. Jednak teraz z perspektywy tych kilku lat mogę śmiało powiedzieć, że znajomości, jakie zawarłam w gimnazjum pozostaną na długo, a być może na zawsze, w mojej pamięci. Może brzmi to banalnie, lecz to prawda. Według mnie powinno się pielęgnować przyjaźnie zawarte w gimnazjum, bo są to znajomości na całe życie.

Angelika Wielgus
Śmigło
Poleć znajomemu
Imię i nazwisko nadawcy:
E-mail adresata:
Poleć
Link został wysłany
Newsletter
juliada mlodziez smiglo

Powered by mtCMS   •    Wszelkie prawa zastrzeżone   •    Projekt i wykonanie MTWeb